Bardzo się cieszymy, gdy widzimy, jak dobrze radzą sobie nasi klienci w Inteligentnych Szklarniach. Każda wiadomość o ich zadowoleniu motywuje nas jeszcze bardziej, aby być lepszymi i pracować jeszcze ciężej. Jeszcze bardziej doceniamy fakt, że nasi klienci chętnie dzielą się swoimi doświadczeniami publicznie. Serdecznie dziękujemy panu Pawłowi Kramnemu za miłą rozmowę o tym, co przyniosła mu Inteligentna Szklarnia.
Proszę się nam przedstawić.
Nazywam się Pavel Kramný, mam 5-osobową rodzinę i w szklarni uprawiamy warzywa na własne potrzeby – odżywiamy się zdrowo, a świeże warzywa są dla nas niezbędnym uzupełnieniem od wiosny do jesieni.
Wiesz, że powinniśmy jeść 3–4 porcje warzyw dziennie? 🍅 A te z własnej uprawy z pewnością będą smakować najlepiej.
Skąd się Pan o nas dowiedział?
Z internetu, z artykułu o inteligentnej uprawie, który zainteresował moją żonę, więc kupiła mi Sensorię jako zestaw do samodzielnego montażu, żebym się nie nudził.
Pani Kramná zadzwoniła do nas wtedy z zapytaniem o odpowiedni zestaw szklarni i inteligentnego wyposażenia, który pozwoli wyhodować wystarczającą ilość warzyw dla licznej rodziny i to przez jak największą część roku. Poleciliśmy jej więc dobrze izolowaną szklarnię z klasycznym dwuspadowym dachem, którą do dziś wykorzystujemy jako model pokazowy i mamy z nią bezpośrednie doświadczenie. Przygotowaliśmy również zalecany pakiet inteligentnego wyposażenia do tradycyjnej uprawy w glebie (nowoczesna hydroponika i akwaponika były wtedy jeszcze w fazie rozwoju).
Jak długo korzysta Pan z Inteligentnej Szklarni?
To będzie już trzeci rok.
Jak trudna była dla Pana instalacja? Ile czasu zajęła?
Instalację szklarni Lanit Plast 6 m wykonywałem z synem, fundamenty jednak zrobili profesjonaliści – mam podwyższone grządki na ok. 80 cm, więc musieliśmy pracować na drabinie, ale według instrukcji wszystko szło gładko. Najtrudniejsze było prawidłowe przycięcie płyt poliwęglanowych – wybraliśmy 10 mm – ale i to się ostatecznie udało. Muszę przyznać, że Lanit Plast naprawdę dobrze się składa. Instalacja Sensorii również zajęła tylko chwilę, wszystko jest jasno opisane, a jeśli postępuje się zgodnie z instrukcją, nie ma problemu, aby w krótkim czasie cieszyć się pełną automatyką, np. okien, nawadniania itd. Najlepsze dla mnie było nawadnianie i otwieranie okien. Dzięki temu naprawdę nie musimy być ciągle przy szklarni i martwić się, że plony się zniszczą. Wodę pobieram z własnej studni, więc to też ekonomiczna zaleta.
Ponieważ mieliśmy bezpośrednie doświadczenie ze szklarnią Lanit Plast, mogliśmy panu Kramnemu dostarczyć szczegółowe zdjęcia zrealizowanych projektów i doradzić w sprawie odpowiedniego rozmieszczenia inteligentnego wyposażenia. Chociaż zdecydował się na samodzielny montaż, zawsze byliśmy dostępni do pomocy zdalnej.
Pan Kramný samodzielnie zbudował szklarnię – poradził sobie także z instalacją inteligentnego wyposażenia. 💪
Co uprawiacie w szklarni?
Pomidory, ogórki, paprykę, miechunkę peruwiańską, kalarepę, sałaty, kapustę. Obecnie próbuję wyhodować w ramieniu hydroponicznym również sałaty i truskawki, ale na razie mi się nie udaje.
Skontaktowaliśmy się z panem Kramnym i uzyskaliśmy więcej informacji na temat sposobu, w jaki przygotowuje sadzonki do nowoczesnej hydroponiki. Okazało się, że nasiona nie chcą kiełkować z powodu zbyt niskiej temperatury, i doradziliśmy, jak rozwiązać ten problem. Uzupełniliśmy także opis przygotowania sadzonek w instrukcji użytkownika, aby zalecenia dotarły również do innych członków naszej ogrodniczej społeczności.
Do najczęściej uprawianych warzyw w szklarni zdecydowanie należą pomidorki i ogórki. 🥒
Jak wykorzystujecie warzywa wyhodowane w Inteligentnej Szklarni?
Wszystko zużywamy – jesteśmy dużą rodziną i zazwyczaj jemy warzywa 3 razy dziennie, a to, czego nie zjemy, przekazujemy rodzicom, którzy mieszkają tuż obok nas i są już starsi, więc każda świeża porcja warzyw sprawia im radość.
Czy Inteligentna Szklarnia spełniła Pańskie oczekiwania?
Częściowo. Chciałbym bardziej zagłębić się w hydroponikę, ale na razie mi się to nie udaje – z 30 wysianych nasion sałaty nie wykiełkowało ani jedno, z 10 nasion truskawek również nic. Jeśli gleba jest dobra – a my taką mamy – to wiosną, latem i jesienią wszystko rośnie samo, ale osobiście doceniłbym, gdyby wszystko działało także zimą, co jak dotąd się nie udało. Być może to dlatego, że w szklarni jest zbyt zimno – gdy na zewnątrz jest na przykład -3 stopnie, muszę ogrzewać szklarnię, a to już nie jest tak opłacalne ekonomicznie.
Problem z przygotowaniem sadzonek rzeczywiście wynikał zbyt zimnego środowiska w połączeniu z wyborem nasion. Panu Kramnemu doradziliśmy, aby w mroźne zimowe dni wstępnie uprawiał rośliny w stabilnych warunkach domowych i przeniósł sadzonki do szklarni dopiero po przejściu przez początkową fazę wzrostu. To podejście oszczędza koszty, przyspiesza zbiory i jest teraz szczegółowo opisane w instrukcji dołączonej do Inteligentnej Szklarni.
Z przyjemnością pomożemy Ci w uprawie hydroponicznej – nieustannie ulepszamy nie tylko samą metodę uprawy, ale także instrukcję, z której dowiesz się, jak to robić. 💧
Jakie dostrzega Pan największe zalety inteligentnej uprawy?
Inteligentny algorytm do otwierania okien, uruchamiania wentylatora, nawadniania i nawilżania – to ogromny plus, ponieważ naprawdę nie muszę w ogóle nadzorować szklarni i bez obaw mogę powierzyć wszystko inteligentnemu systemowi Sensorie. Wystarczy wieczorem wrócić z pracy i zebrać plony… W pierwszym roku byliśmy tak podekscytowani, że nie zachowaliśmy odpowiednich odstępów i posadziliśmy sadzonki zbyt blisko siebie – w krótkim czasie powstała nieprzenikniona dżungla – w kolejnym roku podeszliśmy do tego już właściwie i sadzonki miały wystarczająco miejsca i światła, dzięki czemu udało nam się wyhodować naprawdę piękne warzywa. Ogórki sałatowe oferowaliśmy znajomym jeszcze w październiku, bo mieliśmy ich naprawdę dużo.
Algorytm sterujący warunkami w Inteligentnej Szklarni dba o to, aby wszystkie elementy inteligentnego wyposażenia działały wspólnie i tworzyły jak najlepsze warunki – przy niskich kosztach. Od pierwszego uruchomienia do dziś algorytm otrzymał ponad 500 ulepszeń – to około dwa nowe pomysły tygodniowo. I to niesamowite tempo rozwoju zamierzamy utrzymać. Wszystkie nowości udostępniamy jako wyraz wdzięczności również dotychczasowym klientom w formie bezpłatnych aktualizacji zdalnych.
Czy Inteligentna Szklarnia odciążyła Pana od rutynowych obowiązków?
Tak, bardzo.
Udało się Panu wydłużyć sezon wegetacyjny?
Tak, udało mi się wydłużyć główny sezon już od końca marca aż do połowy listopada. Aby uprawiać przez cały rok, rozszerzyłem swoją Inteligentną Szklarnię o ramiona hydroponiczne, ale napotkałem trudności z kiełkowaniem roślin. Pracuję nad tym i wierzę, że z czasem osiągnę sukces.
Czy monitorował Pan szklarnię zdalnie? Na przykład z wakacji?
Tak, codziennie monitorowałem szklarnię z wakacji – nie tylko odczyty wartości, ale również obraz z kamery, by zobaczyć, jak radzą sobie rośliny, i przypominałem rodzicom, że papryki i pomidory już warto zebrać. Regularnie też sprawdzałem zużycie szklarni, aby uprawa była naprawdę opłacalna.
Jedną z najpopularniejszych funkcji aplikacji internetowej Inteligentnej Szklarni jest przejrzysta statystyka kosztów eksploatacji. Ogrodnik ma stały podgląd, ile kosztuje go uprawa, więc rachunki za wodę ani prąd go nie zaskoczą. Szklarnie akwaponiczne potrafimy już dziś obsługiwać całorocznie nawet bez przyłączy – wyłącznie dzięki energii słonecznej i wodzie deszczowej z dachu.
Czy jest coś, czego brakuje Panu w inteligentnym wyposażeniu?
Tak, brakuje mi otwartego interfejsu, który umożliwiłby przesyłanie danych do innego inteligentnego systemu, co pozwoliłoby na jeszcze większą automatyzację. Na przykład brakuje mi API z danymi do integracji z Home Assistant.
Inteligentna Szklarnia obecnie oferuje uniwersalny interfejs, z którego można pobierać informacje o aktualnych warunkach i stanie sterowania. Informacje te można wykorzystać do bardziej zaawansowanej automatyzacji z inteligentnym domem, choć dane uniwersalne trzeba przekształcić do formatu odpowiedniego dla docelowej platformy.
Poza tym środowisko jest bardzo intuicyjne i prowadzi użytkownika krok po kroku przez cały proces ustawień. Również aktualizacje oprogramowania i system wsparcia są świetne. Kiedy coś mi się zepsuło, panowie z Sensorie zawsze byli pomocni i dostarczyli część zamienną na czas.
Chociaż Inteligentna Szklarnia jest bardzo niezawodna, z czasem może dojść do awarii niektórych komponentów. W przypadku szklarni zdalnie monitorowanych często jesteśmy w stanie zdiagnozować sytuację na odległość. Jeśli stwierdzimy, że klient używa urządzenia zgodnie z instrukcją i nie jest winny problemowi, często wysyłamy części zamienne bez konieczności przechodzenia przez tradycyjny proces reklamacyjny.
Czy rozważa Pan rozszerzenie inteligentnego wyposażenia o którąś z nowości?
Na razie nie, ostatnią nowością było ramię hydroponiczne, które zakupiłem i obecnie testuję, jak działa i co mogę w nim uprawiać.
Czy poleciłby Pan nasze urządzenia swoim znajomym?
Tak, zdecydowanie – oprowadziłem już kilka zainteresowanych osób po szklarni i wszyscy byli zachwyceni zarówno sprzętem, jak i oprogramowaniem oraz funkcjami inteligentnymi. To właściwie zestaw konstrukcyjny, który każdy może sam złożyć wedle uznania – wszystko jest dobrze i dokładnie opisane w instrukcji, a w razie potrzeby można dopytać się na wsparciu technicznym.
