W szklarni nie musimy uprawiać roślin wyłącznie na grządkach. Przestrzeń wzdłuż jej ścian można wykorzystać do uprawy sałaty, kalarepy czy na przykład truskawek, które będą rosły na kilku poziomach, jeden nad drugim. Właśnie do tego służy ściana hydroponiczna. We współpracy z firmą Limes zaprojektowaliśmy dla niej własny modułowy stelaż, dzięki któremu montaż przebiega szybko i sprawnie. W załączonym filmie udało nam się go wykonać w mniej niż godzinę. Jak wygląda cały proces i o jakich szczegółach warto pamiętać?
Zobaczcie, jak krok po kroku łączymy konstrukcję, montujemy ramiona uprawowe i podłączamy system przygotowany na pierwsze rośliny.Więcej przestrzeni na to, co lubisz
Hydroponika to uprawa bez gleby. Rośliny umieszczone są w koszyczkach z podłożem uprawowym, a wodę i potrzebne składniki odżywcze pobierają z pożywki. Jest pobierana z hydroponicznego boxu do ramion uprawowych, a następnie grawitacyjnie wraca z powrotem.
Ścianę w tej formie projektujemy przede wszystkim z myślą o mniejszych roślinach, takich jak sałata, szpinak, zioła, kalarepa, rzodkiewki czy truskawki. Poszczególne poziomy pozwalają wykorzystać również wysokość szklarni i zwiększyć dostępną powierzchnię uprawową. Już na etapie projektowania bierzemy jednak pod uwagę wielkość dorosłych roślin, odpowiednią ilość światła oraz wygodny dostęp podczas zbiorów.
Podstawą stelaża do szklarni Limes jest jeden moduł podstawowy, do którego można dołączać kolejne przedłużenia. Dzięki temu długość konstrukcji możemy dopasować do konkretnej szklarni, a rozmieszczenie ramion do roślin, które chcemy w nich uprawiać.
1. Najpierw składamy i poziomujemy konstrukcję
Przed montażem rozkładamy metalowe elementy na równej powierzchni, gdzie mamy wystarczająco dużo miejsca i dobry dostęp do wszystkich części. Dwa główne profile nośne łączymy za pomocą krótszych perforowanych elementów. Tak zmontowany stelaż możemy następnie przenieść do szklarni w całości.
Po zamocowaniu do konstrukcji szklarni pozostawiamy śruby łączące lekko poluzowane. Dzięki temu możemy dokładnie wypoziomować stelaż za pomocą poziomicy lub lasera. Dopiero po sprawdzeniu jego położenia dokręcamy wszystkie połączenia.
Tego etapu nie warto przyspieszać. Dokładnie wypoziomowany stelaż ułatwia montaż ramion i pomaga utrzymać równomierny poziom pożywki na całej ich długości.
2. Rozstaw ramion dopasowujemy do roślin
Do perforowanych profili mocujemy obejmy, które będą utrzymywać poszczególne ramiona. Najczęściej stosujemy pionowy rozstaw wynoszący około 25 centymetrów. Nie jest to jednak sztywna zasada dla każdej uprawy – roślinom trzeba zapewnić odpowiednio dużo miejsca również wtedy, gdy osiągną docelową wielkość.
Przed ostatecznym dokręceniem sprawdzamy, czy ramiona znajdują się dokładnie jedno pod drugim oraz czy obejmy nie nachodzą na otwory przeznaczone na koszyczki uprawowe. Przy większej liczbie śrub przyda się wkrętarka akumulatorowa, ale podczas dokręcania warto zachować wyczucie.
Oprócz odległości między poszczególnymi poziomami ważny jest również rozstaw roślin w obrębie jednego ramienia. Nie musimy obsadzać każdego otworu. W przypadku większych roślin część miejsc możemy pozostawić pustych, zapewniając im więcej przestrzeni na liście i dalszy wzrost.
3. Łączymy ramiona i przygotowujemy zasobnik
Gdy ramiona są już stabilnie zamocowane, odmierzamy wąż łączący zgodnie z odległościami między nimi i przycinamy go na odpowiednie długości. Poszczególne odcinki nasuwamy na złączki, a elementy łączące zatrzaskujemy w końcówkach ramion. Węże prowadzimy tak, aby nie były zagięte i nie ograniczały przepływu.
W boxie hydroponicznym montujemy pływak uzupełniający wodę. Gdy poziom wody spada, umożliwia on jej uzupełnienie, a po osiągnięciu ustawionego poziomu zamyka dopływ. W prezentowanym zestawie montujemy go mniej więcej w połowie wysokości boxu.
Prawidłowa wysokość pływaka zapewnia odpowiedni zapas w obu kierunkach. Zbyt wysoko zamontowany pływak zwiększa ryzyko przelania boxu. Jeśli natomiast zostanie ustawiony zbyt nisko, może zabraknąć wody do uzupełnienia obiegu.
W pokrywie przygotowujemy otwory na węże i przewody. Wszystko prowadzimy z dala od ruchomej części pływaka, aby mógł swobodnie pracować i niezawodnie zamykać dopływ wody. Nawet taki drobiazg może mieć znaczenie dla bezproblemowego działania całego systemu.
4. Podłączamy pompę i sterowanie pożywką
W pobliżu boxu montujemy moduł hydroponiczny, który steruje prędkością pompy oraz dozowaniem pożywki. W tej instalacji do jego zamocowania wykorzystujemy otwór przygotowany fabrycznie w konstrukcji szklarni.
Wyjście pompy łączymy przez zawór regulacyjny z najwyżej położonym ramieniem. Stamtąd pożywka przepływa przez cały układ, a następnie grawitacyjnie wraca przewodem powrotnym do boxu. W ten sposób powstaje obieg dostarczający wodę i składniki odżywcze do korzeni roślin.
Przed pierwszym uruchomieniem napełniamy box, przygotowujemy pożywkę zgodnie z dołączoną instrukcją i sprawdzamy wszystkie połączenia. Po podłączeniu systemu do gniazdka kontrolujemy szczelność połączeń, przepływ przez wszystkie ramiona oraz swobodny powrót pożywki do zbiornika. Sprawdzamy również, czy pływak po osiągnięciu ustawionego poziomu rzeczywiście odcina dopływ wody.
Na koniec pozostaje już tylko umieścić koszyczki z roślinami. Cyrkulacją i dozowaniem zajmuje się system, a po naszej stronie pozostaje bieżąca kontrola roślin oraz uzupełnianie płynów eksploatacyjnych zgodnie z instrukcją.
Masz już szklarnie? Przygotujemy hydroponikę również dla Ciebie
Jeśli zbudowałeś szklarnię własnymi rękami, montaż hydroponiki może być dla Ciebie przyjemnym kolejnym etapem. Modułowy stelaż ułatwia składanie całego systemu, a poszczególne kroki możesz w każdej chwili przypomnieć sobie, oglądając film.
Masz w domu szklarnię i chcesz w pełni wykorzystać jej przestrzeń? Napisz do nas, jaki masz model, jaką ma długość i co chciałbyś uprawiać. Przygotujemy zestaw dopasowany zarówno do Twojej szklarni, jak i planów uprawowych.
